Gdzie kupują kwiaty polscy hurtownicy?

Zanim kwiaty dostaną się do kwiaciarni muszą przebyć naprawdę bardzo długą drogę. Tak naprawdę nie jest to sprawa prosta i dlatego właściciele kwiaciarni muszą zająć się szukaniem źródeł dla swoich kwiatów. Najczęściej sięgamy na giełdy kwiatowe. Skąd jednak te kwiaty będą się na giełdach pojawiać?

Większość polskich hurtowników obecnie działa na zasadzie współpracy z firmami na terenie Holandii, gdzie mamy najlepszą ofertę kwiatów. Tak naprawdę eksport kwiatów z Holandii na całym świecie jest codziennością. Okazuje się, że tam zaopatrują się tak naprawdę hurtownicy ze wszystkich kontynentów na świecie. Jak kupować na giełdzie kwiatowej? Na giełdach kwiatowych można mówić o wielkiej dynamiczności. Będą one zaczynać się dość wcześnie rano i odwiedzają je setki osób, które chcą kupować świeże kwiaty.

Proces zakupowy jest tam bardzo aktywny i dlatego trzeba wykazać się pewnymi umiejętnościami, by kupić takie kwiaty, które będą nam odpowiadać. Na giełdzie pojawia się oferta i zegar, który będzie przesuwał się w kierunku przeciwnym do ruchów zegara odmierzającego czas. Cena ustalona przez plantatora będzie spadać i w momencie, gdy będziemy chcieli kupić towar, uznamy, że cena już nam odpowiada musimy aukcję zatrzymać. W ten sposób sprzedaż jest bardzo szybka i jednocześnie musimy się zastanawiać kiedy zegar zatrzymać, by kupić w atrakcyjnej cenie a jednocześnie się nie spóźnić, by inna osoba uczestnicząca w aukcji nie zatrzymała tego zegara przed nami.

Obok prezentowanej aukcji dostaniemy również komplet danych: od kogo kwiaty pochodzą, w jakim są stanie i jakiej jakości można oczekiwać. Cały proces aukcji w takiej formie jest znany w Holandii od dawna i chętnie wykorzystywany właśnie dlatego, że w ten sposób dostajemy szansę na to, by szybko przebiegały wszystkie transakcje na giełdzie, która w dużej mierze jest dzięki temu zautomatyzowana. W momencie, gdy aukcja się skończy kwiaty mogą ruszyć w drogę do hurtownika, który je kupił.

Story Page