Holenderskie giełdy kwiatowe

Produktem narodowym Holandii są kwiaty, w szczególności tulipany, ale produkuje się tu praktycznie wszystko, a sprzedaje się jeszcze więcej. Podstawą holenderskiego rynku kwiatowego są giełdy, z których największa znajduje się Aalsmeer. Jest to równocześnie największa giełda kwiatowa świata.

Jest ona ogromna tak w rozumieniu skali obrotu, jak i po prostu rozmiaru. Jej teren to 5 hal o łącznej powierzchni dorównującej 75 boiskom piłkarskim. Holenderskie zagłębie kwiatowe, jak określa się Aalsmeer i okolice, położone jest na zachód od Amsterdamu. Najważniejsze kwiaty tu sprzedawane to oczywiście tulipany, ale też narcyzy, goździki, hiacynty, gerbery i chryzantemy. Znaczenie mają ponadto róże. Dominują kwiaty cięte, chociaż nie są jedyna propozycją dostępną na giełdzie.

Coraz częściej pojawiają się tutaj chociażby rośliny doniczkowe. Dzienny wolumen obrotu kwiatów to nawet 14 milionów sztuk, co przekłada się na roczny obrót na poziomie 1,6 miliarda euro. Miejsce to jest bardzo ważne dla florystów z całego świata, ponieważ to tutaj, na tym w pełni zautomatyzowanym rynku, zazwyczaj zaczyna się droga ich kwiatów do klientów końcowych. Aalsmeer jest tylko jedną z kilku podobnych giełd w Holandii. Zaraz za nią pod względem wielkości jest giełda w Naaldwijk. 80% towarów tej giełdy zaopatruje małe kwiaciarnie na całym kontynencie.

Wymienić warto jeszcze Rijnsburg, Bleiswisjk, Boskop, Venlo oraz Eelde. Tutaj dominujące znaczenie ma handel hurtowy dużymi ilościami kwiatów na raz. Bardzo ważne jest to, że holenderskie giełdy kwiatowe to biznes międzynarodowy. Sprzedający bardzo często zlokalizowani są tysiące kilometrów od giełdy, na przykład w Etiopii czy w Ameryce Łacińskiej. Holandia dostarcza tylko narzędzi logistycznych pozwalających na zorganizowanie handlu.

Story Page